Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

June 13 2017

bessinda
5798 15b6 390

June 12 2017

3955 3c32 390
Reposted fromcoolwaifu coolwaifu viawonderwall wonderwall
bessinda
0564 c690 390
Reposted frompiehus piehus viawonderwall wonderwall

June 01 2017

bessinda
2189 bfa8 390
Reposted fromtobecontinued tobecontinued viaakysz akysz

May 24 2017

bessinda
Wykończę się nerwowo przez to wszystko

May 19 2017

9047 2234 390
Reposted fromLittleJack LittleJack viaoversensitive oversensitive
bessinda


On the Seashore George Elgar Hicks - 1879
Reposted fromdarksideofthemoon darksideofthemoon viawiksz wiksz
bessinda

May 15 2017

bessinda
7234 458e 390
Reposted frompffft pffft viawiks wiks
bessinda
Reposted fromtfu tfu viabambalam bambalam

May 13 2017

bessinda
6376 2d26 390
Reposted fromretro-girl retro-girl via12czerwca 12czerwca

April 10 2017

bessinda
Potrzebny mi ktoś, kto przyjmie mnie razem z tym wszystkim. Kto powie do mnie ‘Mała’ i pozwoli mi taką być. Kto powie ‘puść te wszystkie sznury, którymi się splątałaś’ i one puszczą. Kto powie ‘jestem’ i naprawdę tu będzie. Kto nie złoży reklamacji. Nie odda z powrotem do serwisu, bo uzna, że jednak nie chce się męczyć. Kto będzie chciał mnie rozkręcić. Zajrzeć do środka. Ubrudzić się. Powymieniać zepsute części. Żebym w końcu nie musiała być z kamienia. Żebym mogła się rozpaść. Rozpuścić. Rozlać. Rozkleić. Żeby chciał. Nie zraził się. Strzegł. Zebrał mnie i schował w ramionach. Trzymał. Trzymał tak całą noc. Żebym mogła spokojnie zasnąć. Uspokoić wszystkie rozdygotane części. Rozchwiane fragmenty. Żeby to w końcu ktoś bronił mnie. Żeby to w końcu przy mnie ktoś czuwał. Żebym to w końcu ja mogła zamknąć oczy. Żebym nie musiała nic wiedzieć. Żebym nie musiała stać na baczność. Żebym mogła wyłączyć radar, czujniki i alarmy. Żebym nie musiała się spieszyć. Uciekać. Zrywać się na budzik. Na znak. Na sygnał. Na niepokojący dźwięk. Na wypadek niebezpieczeństwa. Żebym była pewna, że mogę tu być. Że nikt nie liczy mi czasu. Nie daje mi go na kredyt. Nie nalicza sekund płatnych w późniejszym terminie. W ratach. Z odsetkami. Żebym była na stałe. Bez możliwości wypowiedzenia. Zerwania. Odstąpienia. Nie na okres próbny. Nie na trzy miesiące. Nie na rok plus miesiąc gratis. Nie na gorszy dzień. Nie na noc. Nie na dwie. Nie na kolację bez śniadania. Żebym była na co dzień. Nie na telefon. Nie z dostawą do domu. Nie w biegu. Nie na szybko. Bez umów. Bez podpisów. Z chęci. Bo lubi na mnie patrzeć. Bo nikt nie wybucha mu tak w rękach, jak ja. Bo nie chce, żebym bała się życia. Bo nie dopuści do mnie więcej wątpliwości. Nie pozwoli. Obroni. Żebym mogła obudzić się w tym samym miejscu. Żeby nadal był. Żeby trzymał. Żeby było mi ciepło.

April 09 2017

bessinda
8909 99dd 390
Reposted fromsarazation sarazation viaAmericanlover Americanlover
1287 989d 390
Reposted fromidiod idiod viaoll oll

March 30 2017

bessinda

March 18 2017

8215 f22c 390
Reposted fromerial erial viajoannna joannna
bessinda
7420 9ab0 390

March 12 2017

bessinda
6433 3c6b 390
Reposted fromsummerkiss summerkiss viagdziejestola gdziejestola
bessinda
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl